Zawoja solo
Domek [<< Pierwsza] [< Poprzednia] [Następna >] [Ostatnia >>]
W związku z przygodami po drodze, na miejsce dojechałem o 1 w nocy. Rano okazało się, że domek mam mały, ale przytulny. :)
171 KB
Ustawiłem sobie mapę do drogi i wyszło mi, że jadę tam, w te góry... Nieźle...
91,5 KB
Żeby nie było po asfalcie i jakoś krótko, od razu skręciłem na niebieski szlak, który to szlak od razu skręcił pod górę.
160 KB
Jak z bajki...
110 KB
Pierwsze błoto. :)
81,3 KB
I drugie błoto, i trzecie... i w ogóle jest fajnie.
96,5 KB
Zaczynają się szykany - jary ze strumyczkami...
112 KB
... strumyczki z mostkami...
98,4 KB
Mijam Mylne Młaki i wskakuję na drogę do przełęczy Klekociny.
68,4 KB
Pierwszy "szczycik" zdobyty - Przełęcz Klekociny (864 m). Za plecami pojawił się mój cel - Babia Góra.
86,6 KB
Widok z przełęczy na SW. Ja skręcam zielonym w lewo.
258 KB
Stan drogi oraz brak zielonych znaczków zaczął mnie zastanawiać...
111 KB
Po dłuższych poszukiwaniach jest! Zielony nie odchodził żadną z szerokich dróg, ale niewidoczną zarośniętą niedrogą przez łączkę i dopiero w lesie się rozwijał.
157 KB
Niestety zaczął stawać się nieprzyjazny jeździe w górę.
87,0 KB
Coraz bardziej nieprzyjazny...
Z lewej wypływa orzeźwiający strumyczek. :)
107 KB
Rzut oka za siebie na Przełęcz Klekociny.
257 KB
Gdy szlak się wypłaszczał, pojawiały się przeszkody. :(
96,1 KB
Hala Kamińskiego (1102 m).
380 KB
Potem ciut pod górę na Kolisty Groń (1151 m) i w dóóół singletrackiem na Tabakowe Siodło (997 m).
91,2 KB
No to w górę, na Małą Babią. Dam radę. :)
102 KB
Na pewno dam radę!
94,6 KB
45 minut później...
Przecież zaraz dojdę...
85,5 KB
Po następnych 10 minutach wspinaczki...
Nareszcie wypłaszczenie. Stamtąd przylazłem.
74,3 KB
A tam jadę(?). Z pewnością jestem na Małej Babiej Górze, a przede mną Babia Góra.
136 KB
Spojrzenie w tył z podejścia pod "Babią"...
532 KB