Zdjęcie 14
z 54
I słusznie. Pierwsza ulewa dorwała mnie tuż przed Muszynką i spędziłem 20 minut pod świerczkiem. Potem dróżkami zamienionym w strumyczki udało się mi dotrzeć do Istebnej, gdzie już pod "dachem" docieplam się i czekam następne 30 minut...