Na Przehybel 2007
Home
Plan jest prosty: na Przehybę i z Przehyby po czerwonym szlaku. Po krótkiej debacie startujemy u wejścia do Białej Wody.
78,1 KB
Warunki są na granicy. Raz da się jechać, raz nie da się jechać. :)
98,8 KB
Jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni przed zimowymi warunkami...
59,9 KB
...wiięc nasuwający się od zachodu, zza naszych pleców, front, nas nie przestrasza. :)
85,6 KB
Na dole dolina Białej Wody, a hen, z tyłu, wyłaniają się Tatry.
106 KB
Polana przed Pokrywiskiem (975 m). Jest coraz cieplej - śnieg zaczyna się roztapiać i jedzie się coraz trudniej.
73,9 KB
Ulubione miejsce skuterowców...
114 KB
...zapewne, z powodu okienka na Tatry.
107 KB
Robimy postój na małe conieco. Słońce, brak wiatru, nic tylko się opalać...
72,2 KB
Potem zaszaleliśmy ciut za bardzo w dół w kierunku Obidzy. Nim  wróciliśmy ma właściwy szlak i dotarliśmy pod Rogacza, front już nas nakrył.
63,6 KB
Pod samym Rogaczem postój na kanapeczkę i herbatkę. Za nami morze mgieł i (chyba) Spiska Magura.
51,9 KB
I widoczek spod Wielkiego Rogacza (1182 m).
209 KB
Radziejową ominęliśmy trawersem. Szlak na sam szczyt był właściwie nieprzetarty.
115 KB
I wreszcie Przehyba, gdzie skorzystaliśmy z dobrodziejstw żurku i herbaty.  Myśleliśmy, że teraz już tylko z górki do Krościenka.
93,7 KB
Niestety. Czerwony z Przehyby do Krościenka był przetarty mniej niż średnio. Dało się jechać tylko odcinkami i wyłącznie w dół. Większość na piechotę z rowerami na plecach. :)
56,8 KB
Można powiedzieć, że dzień zbliża się ku końcowi. A my ledwo po połowie drogi.
32,0 KB
Za każdą kolejną miniętą górą wyłania się kolejna górka, na którą trzeba się wpychać.
112 KB
Wkrótce, na przełęczy Przysłop, okaże się, że czerwony na Dzwonkówkę jest już w ogóle nieprzejezdny. A słońce zaszło. Nawet zdjęcia odechce się mi robić. Gdybyśmy wystartowali z Krościenka, daleko byśmy nie zajechali...
29,3 KB
Wpasowaliśmy się więc na drogę dojazdową ze Szczawnicy, którą mieszkańcy przełęczy jeżdżą do domu. W znacznych kawałkach pokryta była lodem, który pokonywaliśmy na różne sposoby. :)
101 KB
41 km, Vmax 35,4 km/h, AV 9,1 km/h, 913 m przewyższeń, 1208 m max., (-5)-(+5)C. Powrót asfaltem dość mocno zwiększył średnią... :)
308 KB