Pilsko i nie tylko
Home [<< Pierwsza] [< Poprzednia] [Następna >] [Ostatnia >>]
Mimo sporego zroweryzowanego towarzystwa wyglądało na to, że Pilsko będę zdobywał sam.
Jednak rzutem na taśmę zorganizował się Krzysiek i tak, o 10.00, zaopatrujemy się w zapasy.
100 KB
Dość szybko sprawdziły się przepowiednie, że okolice Pilska nie są rowerowe. Zaczynamy walkę z kamieniami, błotem i wodą, czyli szlakostrumieniem. Pierwszym z wielu...
168 KB
Przełęcz Przysłopy (847 m). Jak dotąd, większość na piechotę. :)
124 KB
Trochę da się jechać. Ale nadal większość kawałków tylko z buta.
86,5 KB
Hala Malarka (1015 m). Od tego momentu już bardziej rowerowo. Na lewym trawersie Babia Góra...
68,1 KB
...a na wprost Pilsko. Hala Malarka i sama Malarka (1051 m).
74,6 KB
Ostatnie mało przejezdne kawałki na Uszczawne (1145 m).
168 KB
Jeszcze troszkę pchania, dużo podjazdów i nagle Hala Miziowa. Szybko poszło - jakieś 1,5 h od startu z Korbielowa.
76,8 KB
Przelatuję nad ostatnimi płachtami błota...
121 KB
...i uczciwie zasłużony batonik oraz dużo wody, bo grzeje i suszy od rana. :)
96,5 KB
Szybka fotka spod schroniska i rozpoczynamy walkę ze szczytem.
74,7 KB
Najgorszy kawałek. I to jeszcze nie samo Pilsko.
94,2 KB
To podejście naprawdę kiepsko wygląda. :)
105 KB
Ale ostatni fragment już całkiem przyjemny i po kilku minutach docieramy.
45,8 KB
Dwa Spece Stumpjumpery. Ale całkiem inne. :)
125 KB
Pilsko (1557 m). Słowacja i jezioro Orawskie...
61,2 KB
...Tatry...
52,1 KB
...i Romanka czyli etap II dzisiejszej wyprawy.
147 KB
Ten kawałek z Góry Pięciu Kopców całkiem przejezdny. W dół...
77,6 KB
Tu też jeszcze przejezdny.
69,6 KB