Barania Góra i Wielka Racza
Domek [<< Pierwsza] [< Poprzednia] [Następna >] [Ostatnia >>]
Na szczęście, od tego momentu drwale już się postarali.
139 KB
Na zjeździe z Magurki Wiślańskiej (1140 m ) pozostawili jednak za sobą duże ślady.
158 KB
Magurka Radziechowska  (1108 m) jakoś mocno wystrzyżona.
104 KB
Widoczek 1.
108 KB
Widoczek 2.
98,3 KB
Widoczek 3.
116 KB
Pamiątkowa fotka z serii "Tu byłem".
88,0 KB
Jeszcze tylko troszkę w górę...
81,2 KB
... a potem już zaczyna się w dół.
109 KB
Zapowiada się niezły singletrack.
84,7 KB
Którym śmigamy...
77,7 KB
... na zmianę.
103 KB
Tam w dole to chyba Węgierska Górka - nasz cel.
115 KB
Ostatni widoczek i zabieramy się za zjazd, bo czas nagli.
103 KB
Tu jeszcze trzymamy się szlaku...
81,1 KB
Ale tu już nie - wybraliśmy niby skrót i niby łatwiejszy :). W każdym razie wylądowaliśmy tam, gdzie trzeba...
143 KB
... i gdzie czekał na nas kochany transport do domu.
111 KB
No i tak to się kręciło. Trasa około 60 km. Dokładniejszych danych brak, bo w okolicach Mrażnicy mój licznik wziął się i zresetował.
318 KB
Drugiego dnia chłopaki musieli pociągnąć trochę pod górkę, aby dojechać do mnie ze swojej bazy.
107 KB
Na krawędzi widzenia z lewej trwa pakowanie. A chłopaki przyjechali właśnie stąd. :)
69,4 KB
Ponieważ tym razem na Mładej Horze mamy spotkać się z arcziim, więc wybieramy trasę szybszą - droga doliną Danielki.
84,0 KB
Duże walory widokowe, ale dość monotonnie.
51,6 KB
Mały wstępik do dnia dzisiejszego... Podjazd niebieskim na Mładą Horę (673 m).
80,7 KB
Jeszcze odrobina wysiłku i dotrzemy.
75,9 KB
Całkiem tu cywilizowanie.
94,2 KB
Jest nawet przystanek tramwajowy. Piotrek próbuje sprawdzić rozkład jazdy w internecie...
141 KB
Arczii pojawił się znikąd. I nie jest to ten starszy pan z workiem na ramieniu...
122 KB
Zjeżdżamy ze szlaku i ciągniemy na Rycerzową "szlakiem Haliny". Bardzo przyjemny szlak.
94,4 KB
Z niewielkimi utrudnieniami...
109 KB
... które w większości da się przejechać.
65,8 KB