|
I w tym momencie zrezygnowałem ze zdobywania Turbacza. Wiedziałem, gdzie jestem, ale czerwony 20 min na szczyt jest całkiem nieprzejezdny, ten trochę przejezdny chyba nie prowadzi na szczyt i jest godzina 15... Piesi turyści twierdzą, że niebieski w dół jest przetarty.
|