Maluch po Maluchu
Home
Zaczynam z grubej rury - 600 m w pionie na Czupel. Na początek nieistniejącą na mapie drogą pcham się do czerwonego szlaku.
Miało być ciepło, kolorowo i słonecznie. Mam 1,5 z 3 - słońce niestety skryte za cienką warstwą chmur i smogu, więc kolory trochę siadają.
Łatwo nie jest. Płaskie odcinki krótkie, reszta stromo pod górę, a ponieważ noga jakoś nie podaje, większość z buta.
W oddali schronisko na Magurce, do którego prę. Gdyby tak jeszcze błysnęło trochę słońca, byłoby genialnie...
Po godzinie wspinaczki Wreszcie Czupel. Beskid Mały i Kęty zakryte warstwą smogu.
W drugą stronę jest lepiej - pasmo Małego zatrzymało część smogu, mgła zalega w Kotlinie Żywieckiej, a górą Tatry...
To jedyny kawałek po względnie płaskim, który zaliczyłem w ciągu całego dnia.
Pod schroniskiem wcinam batonika, gapię się na Skrzyczne...
...a potem niezły zjazd na Przegibek.
W okolicach przełęczy marudzę trochę, prowadząc nieudane poszukiwania zgubionych wczoraj okularów Anki, a potem docieram niebieskim do 'agrafek' z Gaików, o których naczytałem się na emtb.
Wąsko, stromo, ślisko i kręto. Nieźle. Tyle, że muszę się co chwila zatrzymywać, aby znaleźć wśród zygzaków zasypanych liśćmi dalszą drogę. No i jakoś łatwiej wychodzą mi ciasne zakręty w lewo...
Ponieważ mam spory niedoczas, rezygnuję z opcji powrotu czarnym przez Milerze, i gdy agrafki przestają agrafkować, biorę rower na plecy i wracam po śladach najpierw na górę...
...potem już na rowerze kolorowym niebieskim na Przegibek...
...wersją narciarską szlaku na Magurkę i wreszcie na Czupel.
O ile pamiętam, kiedyś zimą widziałem tam coś, co może być źródłem tego farfocla.
Sycę oczy widokami z Czupla, a potem ruszam w dół niebieskim.
Wreszcie! Tak miało być przez cały dzień.
Dzięki GPS udaje się mi znaleźć ścieżynkę odbijającą od niebieskiego i prowadzącą prosto do bazy.
Ogólnie, raz szersza, raz węższa bardzo zacna droga w dół.
Niby tylko 28 km, ale za to 1490 m w pionie. Z analizy gpx wyszło, że miałem 12 km zjazdów, 12 km podjazdów i tylko 4 km po płaskim. Cały Beskid Mały...
Track gpx oraz mapka.